
Zwiedzaj z SKPT – Sieradz
Jeśli ktoś z Państwa ma pomysł wybrać się do Sieradza to prosimy się dwa razy zastanowić nad wyborem, ale jeśli już Państwo tam będą, to prosimy się nie przejmować, bo mimo że miasto na pierwszy rzut oka się niczym nie wyróżnia, to warto rzucić okiem na kilka szczegółów. Miasto jest jednym ze starszych w Polsce (choć oczywiście to nieodległy Kalisz może rościć sobie prawo do miana najstarszego miasta na terenie naszego kraju), wzmiankowane było już w bulli gnieźnieńskiej, a kto uważnie czytał Krzyżaków, na pewno pamięta że Maćko i Zbyszko jechali pod Grunwald w barwach chorągwi sieradzkiej. Niestety w późnym średniowieczu Sieradz zaczął tracić znaczenie i nawet rozwój przemysłu w nieodległej przecież Łodzi i okolicach nie powstrzymał jego upadku. Również II wojna światowa spowodowała duże straty. Ludność żydowską wymordowano, Polaków zaś wysiedlano, miał bowiem Sieradz zostać ośrodkiem wojskowym o strategicznym znaczeniu. Obecnie po chwili chwały w latach 1975-98, kiedy był stolicą województwa (ciekawostką jest fakt, że został nią jako najmniejsze wówczas miasto, licząc sobie niewiele ponad 20000 mieszkańców) miasto znów wraca na swoje miejsce. Obecnie liczy sobie nieco ponad 44000 mieszkańców i jako jedno z trzech byłych miast wojewódzkich nie jest nawet siedzibą powiatu grodzkiego. Zapraszamy jednak do zapoznania się z naszą mini galerią sieradzkich atrakcji.
- O znaczeniu średniowiecznego Sieradza może świadczyć kolegiata, zbudowana w połowie XIII w. w stylu gotyckim. Mimo przebudowy wnętrz na barokowe, zachowała ona wiele oryginalnych elementów architektury.
- Ten uroczo zbarokizowany gotycki kościół z XIV w. to obecny kościół rektorski pw. Św. Stanisława w Sieradzu, należący wcześniej do dominikanów. Oglądając budynek warto zwrócić uwagę na oryginalne dekoracje wykonane z cegły i klinkieru, w mieście działał bowiem wówczas wyjątkowy jak na tamte czasy i okolice zakład ceramiczny. W dawnym klasztorze mieści się obecnie teatr.
- Niestety tyle zostało ze zbudowanego przez ojca Władysława Łokietka sieradzkiego zamku, rozebranego w wieku XVIII, a doszczętnie zniszczonego przez Niemców, którzy pozostawili na Wzgórzu Zamkowym bunkry i schrony typu Ringstand58c.
- Na parafialnym cmentarzu polecamy odwiedzić zaprojektowany przez Xawerego Dunikowskiego nagrobek chyba najsłynniejszego obywatela Sieradza, fryzjera Antoniego Cierplikowskiego, znanego na świecie jako Antoine. Czesał on koronowane głowy, a jego autorskim wynalazkiem z lat 20. XX w. jest fryzura nazywana ,,bobem”. Artysta (bo jego fryzury przyrównywano do dzieł sztuki) wrócił do Sieradza na starość i tam zmarł.
- Niewiele zostało po sieradzkiej społeczności żydowskiej, ale miłośników judaików na pewno zainteresuje dziewiętnastowieczny budynek dawnej synagogi przy ulicy Wodnej, znajdujący się nieopodal rynku. Jak większość tego typu miejsc, po wojnie został on zaadaptowany na inne cele a obecnie stoi opuszczony
- Miłośników absurdów zadowoli z kolei na pewno sieradzki zegar słoneczny. Można z nim zrobić na pewno wiele rzeczy, ale na pewno nie odczytać godzinę, stoi on bowiem w miejscu, które przez większą część dnia znajduje się w cieniu.