opis

skpt.warszawa@gmail.com

Kartka z Kalendarza

zwiedzaj

Lato dawno za nami, warto jednak, przynajmniej na zdjęciach, wrócić do nadmorskich klimatów. Dziś zapraszamy Państwa do Fromborka, który, choć mały, zdecydowanie wart jest odwiedzenia z uwagi na liczne, czasem nie całkiem oczywiste atrakcje. Główna przyczyną, dla której turysta jedzie do Fromborka, jest fakt, że mieszkał i pracował tu Mikołaj Kopernik. Astronom jest pochowany w podziemiach widocznej na zdjęciu archikatedry pw. Wniebowzięcia NMP i św. Andrzeja, wybudowanej w XIV w. Niedawno odkryto miejsce jego pochówku oznaczone obecnie nowym epitafium. Poza tym w katedrze możemy oglądać elementy gotyckie, barokowe jak również neobarokowe, pochodzące z końca XIX w. W skład zespołu katedralnego wchodzą również wieża, w której mieszkał Kopernik, oraz kanonie i pałac biskupi.  Obok imponującego kompleksu katedralnego mamy we Fromborku jeszcze kościół farny pw św. Mikołaja, również czternastowieczny. Jego wyposażenie zostało zniszczone w czasie działań wojennych w 1945 roku, do 2002 r. budynek był kotłownią, zachowały się w nim jednak elementy oryginalnych sklepień oraz drewniana dzwonnica z początku XVIII w. Jak każde szanujące się średniowieczne miasto, posiadał Frombork swój szpital, mieszczący się kawałek za miastem. Obecnie pochodzący z XIV, a przebudowany w XVII w. budynek dawnego szpitala (pod wezwaniem, rzecz oczywista, św. Ducha) jest użytkowany przez Dział Historii Medycyny Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku i mieści fantastyczną wystawę poświęconą dawnej medycynie, a komu tego mało, ten może obejrzeć sobie pokrywające ściany oryginalne gotyckie freski. Obecnie do Fromborka możemy dopłynąć wodolotem lub statkiem białej floty z leżącej po drugiej stronie Zalewu Wiślanego Krynicy Morskiej. Jeśli to zrobimy, pierwszym zabytkiem miasta będzie dla nas Wieża Wodna, drugi

Zimowa stolica Polski to miejsce, które budzi sporo emocji. Dla jednych szczyt kiczu, tandety i wszystkiego, od czego chcemy uciec, myśląc o urlopie w górach. Dla innych to obowiązkowy spacer po Krupówkach, zakupy i obiad w jednej z modnych knajp. Możemy podziwiać dach Polski z najwyższego szczytu Tatr lub wjechać kolejką linową na Gubałówkę (co bardziej wprawieni dusigrosze wybiorą 20 minutową wspinaczkę, by zaoszczędzić kilka złotych na piwko z widokiem na góry). A jeśli nie Rysy ani modne knajpy na Krupówkach, to co robić w Zako? 1. Można wybrać spacer szlakiem architektury drewnianej - największe skarby stylu zakopiańskiego znajdziemy spacerując wzdłuż ulicy Kościeliskiej, najstarszej w Zakopanem. Na zdjęciu willa Koliba, wg projektu prekursora tego stylu - Stanisława Witkiewicza. Obecnie mieści muzeum tatrzańskie im Tytusa Chałubińskiego. 2. Wspominając artystów z rodziny Witkiewiczów należy odwiedzić budynek teatru imienia syna - Stanisława Ignacego Witkiewicza, który w Zakopanem nie przebywał jedynie skuszony świeżym powietrzem i bliskością Tatr. To dostępność substancji odurzających, która wspomagała jego artystyczne wizje, dodatkowo kusiła artystę. Budynek teatru oraz jego otoczenie przedstawia obrazy i rzeźby nawiązujące do twórczości Witkacego. 3. Dworzec PKP Zakopane nie jest specjalnie wybitnym budynkiem ze względu na swoje walory architektoniczne. Fascynująca jest za to jego lokalizacja - tutaj kończy się Polska, stąd już dalej nie pojedziemy. Przerazeni perspektywa wielogodzinnego stania w korku na Zakopiance turyści wybierają często kolej jako bardziej pewne połączenie z górskim kurortem (najszybsze polaczenie z Warszawa to ok 6.5 godziny). Nie wszyscy jednak wiedzą, że już w okresie międzywojennym dysponowaliśmy szybkim połączeniem kolejowym na trasie Zakopane –

Podczas dzisiejszego #zwiedzajzskpt przeniesiemy się na Dolny Śląsk i zapoznamy się z jednym z najcenniejszych zespołów zabytkowych tej części Polski. Prosimy nie regulować odbiorników; Brzeg, choć należy do województwa opolskiego, leży na historycznym Dolnym Śląsku, a rozbieżność między granicami historycznymi a administracyjnymi, choć niekiedy zrozumiała, nie przestaje uwierać miłośników historii i krajoznawstwa. Brzeg lokowany został w połowie XIII wieku, co czyni go jednym z najstarszych miast w Polsce. W XIV stało się stolicą księstwa, a po wygaśnięciu lokalnej dynastii przeszło w ręce Habsburgów, a następnie Prus. Miasto było rozbudowywane i umacniane; do dziś czytelny jest zarówno średniowieczny układ urbanistyczny, jak i zarys nowożytnych fortyfikacji bastionowych. Ikoną Brzegu jest widok bramy zamku książęcego, robiącej wrażenie manierystyczną dekoracją. Nowożytną przebudowę rezydencji ufundowali książęta Fryderyk II i Jerzy II z rodu Piastów, a program ikonograficzny budynku bramnego głosi chwałę tej dynastii. To właśnie w księstwie legnicko-brzeskim Piastowie panowali najdłużej, bo aż do 1675 roku. Dziś w zamku w Brzegu mieści się Muzeum Piastów Śląskich. Warto też skorzystać z okazji i koniecznie obejrzeć malowniczy arkadowy dziedziniec, który przyniósł brzeskiej rezydencji miano (choć nie lubimy takich porównań) “śląskiego Wawelu”. Varsavianistyczną ciekawostką może być fakt, że jeden z architektów budowli, Jakub Parr, pracował również przy renesansowej przebudowie Zamku Warszawskiego. Dawny Brzeg to nie tylko książęca stolica, ale przede wszystkim ważne i bogate miasto. Jako takie, powinno mieć odpowiednio dostojny ratusz. Siedziba władz miejskich pochodzi z XVI wieku i jest dziełem włoskich architektów. Niestety, trwający remont nie pozwala obejrzeć w pełnej okazałości efektownej loggii, zdobiącej zachodnią fasadę ratusza. Kolejnym z symboli szanującego

Dotrwaliśmy do piątku, a to oznacza kolejną galerię z cyklu #zwiedzajzskptordie. Zapraszamy dziś Państwa do dolnośląskiego miasta, gdzie miłośnicy historii na pewno nie będą się nudzić: do Oleśnicy. Zapewne najcenniejszym zabytkiem Oleśnicy jest zamek. Gdy w 1320 r. miasto zostało stolicą księstwa oleśnickiego i miastem rezydencjalnym założyciela oleśnickiej gałęzi Piastów, księcia Konrada I, na miejscu dawnej przygranicznej fortyfikacji rozpoczęto budowę murowanego zamku na rzucie nieregularnego czworoboku. Po piastach zamek przejęli czescy Pobieradowie, którym zawdzięczamy obecny jego wygląd (lata 1542-1616). Po 1945 mieścił się tu szereg instytucji, niestety nie zawsze dbających o stan budynku. Stosunkowo od niedawna zamek udostępniony jest zwiedzającym.  Widoczny z okna zamkowego zabudowany korytarz łączący zamek z bazyliką, o której więcej na kolejnym zdjęciu.  Dawny kościół zamkowy, dziś Bazylika Mniejsza pw. Jana Chrzciciela, powstał w XIII wieku jako gotycka budowla orientowana. W późniejszych wiekach został rozbudowany. Widoczne na zdjęciu kaplice powstały na przełomie XV i XVI wieku, a wieża uzyskała swoją wysokość i kształt w 1621 roku. We wnętrzu warto bliżej przyjrzeć się wyjątkowo pięknej manierystycznej ambonie z 1605 roku. Podtrzymuje ją postać św. Krzysztofa. Na korpusie widnieją postacie czterech ewangelistów, a na schodkach św. Jana Chrzciciela, Mojżesza i św. Pawła. Za amboną widoczny jest fragment empory, otaczającej nawę główną. Empory są charakterystycznym elementem dla kościołów ewangelickich. W istocie kościół w latach 1538-1945 służył właśnie ewangelikom.  W Oleśnicy znajduje się jedna z najstarszych synagog w Polsce. Ten gotycki budynek, być może wzorowany na Synagodze Staronowej z Pragi, istniał już na pewno w 1417. Mieściła się w nim drukarnia hebrajska, będąca pierwszą drukarnią w

Pędząc trasą S8 w kierunku południowym możemy zatrzymać się na chwilę w leżącym tuż obok trasy, między Tomaszowem Mazowieckim a Piotrkowem Trybunalskim, Wolborzu. To z pozoru niewielkie miasteczko ma zadziwiająco interesującą historię. O dawnej ważności miasta bardzo często świadczy wielkość jego rynku. Wolborski jest - jak na nieco ponad 2300 mieszkańców - ogromny. Prawa miejskie miejscowość otrzymała już w 1273 roku, 16 lat po Krakowie. Zdjęcie 2: Kościół św. Mikołaja istnieje od 1148 roku. Obecna murowana świątynia została zbudowana w XV wieku w stylu gotyckim, w 1544 roku podniesiona do rangi kolegiaty, zaś dzisiejszą, barokową formę otrzymała w połowie XVIII wieku. Zdjęcie 3: W latach 1553-69 wójtem Wolborza był znany pisarz i publicysta epoki renesansu, Andrzej Frycz-Modrzewski. Jego popiersie stoi przy rynku. Jeśli jesteśmy przy edukacji - jeszcze przed Fryczem, w XV w., Wolbórz posiadał własną uczelnię - filię Akademii Krakowskiej. Żadne miasteczko centralnej Polski nie mogło obyć się bez społeczności żydowskiej. W Wolborzu zachował się budynek synagogi - pochodzi on z II połowy XIX w., jednak zatracił już cechy stylowe i jest użytkowany jako dom mieszkalny. Miasteczko należało przez większość swojej historii do biskupów kujawskich. Jak wszyscy biskupi, i ci mieli swój pałac. Zaprojektował go w latach 1768-73 włoski architekt Francesco Placidi, pracujący wcześniej przy drezdeńskim Hofkirche. W miejscu pałacu biskupów stał wcześniej zamek, zbudowany jeszcze w średniowieczu. Spłonął on niedługo po Potopie, a jedynym po nim śladem jest odnaleziony w 1901 roku kartusz herbowy, wmurowany obecnie w dom przy jednej z głównych ulic.

Opatów, położony między Ostrowcem a Sandomierzem, to jedno z najmniejszych miast powiatowych w Polsce. Również jedno z tych miast, które swój największy rozwój, również ludnościowy, mają za sobą. Wokół ogromnego opatowskiego rynku przed II Wojną mieszkało ponad 6000 Żydów, tyle, ilu dziś mieszkańców ogółem.  Wjeżdżając do Opatowa od strony Warszawy, widzimy Bramę

Zapraszamy Państwa do Łowicza, niegdyś grodu biskupiego, a obecnie miasta powiatowego położonego w województwie łódzkim. Bulla papieża Innocentego II z roku 1136 potwierdza nadanie tych ziem arcybiskupom gnieźnieńskim. Początkowo obszar ten przynależał do ziemi łęczyckiej, lecz w XIII w. kasztelania łowicka została włączona do ziemi sochaczewskiej, będącej częścią Mazowsza. Przynależność regionu do dóbr prymasowskich była przyczyną coraz większej jego odrębności. Okolice Łowicza i Skierniewic zaczęto nazywać księstwem łowickim, a jego mieszkańców - Księżakami. Odrębność Księstwa Łowickiego sformalizowano w epoce Królestwa Kongresowego, a wcześniejsze niż w innych częściach Polski uwłaszczenie chłopów wzmocniło wyjątkowy charakter regionu. 1. Łowicz to przede wszystkim najbardziej rozpoznawalny w Polsce folklor. Motywy typowe dla tego regionu pojawiają się na pamiątkach dostępnych na terenie całego kraju. Prawdziwym świętem folkloru łowickiego jest Niedziela Palmowa, w czasie której miasto ożywa tysiącem barw na strojach ludowych, straganach i ogromnych palmach wielkanocnych. 2. Łowicz od XII wieku do rozbiorów stanowił miasto prymasowskie i posiadał kolegiatę, która stanowiła siedzibę kapituły łowickiej. Kościół ulegał wielu przebudowom i posiada cechy przynajmniej kilku historycznych stylów architektonicznych. Niekiedy jest nazywany „Wawelem Mazowsza” z uwagi na liczbę pochowanych tutaj prymasów i biskupów. 3. Historyczna część Łowicza zachowała swój średniowieczny układ urbanistyczny. Możemy tutaj odnaleźć dwa czytelne rynki. P, przy Starym Rynku znajduje się przepiękna kolegiata wraz z ratuszem, i muzeum miejskie, Nowy Rynek natomiast jest dość nietypowym reliktem średniowiecznej urbanistyki, ponieważ ma kształt trójkąta. 4. Szatę architektoniczną Starego Rynku dopełnia klasycystyczna dzwonnica autorstwa Szymona Bogumiła Zuga. Stanowiła również funkcję bramy, prowadzącej na mały cmentarz otaczający kolegiatę. W tle widoczny jest ratusz zbudowany

Zwiedzanie Wschowy zaczynamy od ratusza, symbolu miejskiej samorządności. W obecnej formie pochodzi z połowy XIX i reprezentuje modny wówczas styl arkadowy, zachowały się jednak elementy z minionych epok, w tym późnogotycka, sklepiona sala.Niedaleko ratusza znajduje się wschowski zamek starościński, zwany też dumnie Królewskim. Pochodzi z czasów Kazimierza Wielkiego, jednak liczne przebudowy zatarły jego cechy stylowe. Wciąż to jednak urokliwe miejsce, by napić się dobrej kawy lub zjeść lody w zamkowej restauracji.Wschowa była jednym z najważniejszych ośrodków protestantyzmu w dawnej Rzeczypospolitej. Unikatowym zabytkiem jest ewangelicki kościół Żłóbka Chrystusowego z XVII wieku. Obecnie kościół jest remontowany po latach zaniedbania i dewastacji.Kościół ewangelicki we Wschowie jest obecnie niedostępny do zwiedzania, jednak część jego wyposażenia można obejrzeć w Muzeum Ziemi Wschowskiej. Zbiory placówki są bardzo bogate; prócz pamiątek po protestantach warto zwrócić szczególną uwagę na cenną kolekcję portretów trumiennych.Prawdopodobnie najcenniejszym zabytkiem Wschowy jest cmentarz ewangelicki, założony w 1609 roku, co czyni go jedną z najstarszych istniejących nekropolii w Polsce. Na cmentarzu znajduje się przebogaty zbiór sztuki sepulkralnej, nagrobków i kaplic, od renesansu po wiek XX.Nad Wschową dominuje sylweta kościoła farnego św. Stanisława. Świątynia przylega do piętnastowiecznych murów miejskich, których spore odcinki zachowały się do naszych czasów.Sklepienie prezbiterium kościoła św. Stanisława we Wschowie zdradza średniowieczne pochodzenie świątyni, jednak wystrój wnętrz jest efektem osiemnastowiecznej, barokowej przebudowy.Pamiątką po epoce Kontrreformacji jest we Wschowie, jak to w wielu miastach Rzeczypospolitej, klasztor franciszkanów. Zespół klasztorny zachował charakterystyczny układ przestrzenny, z dziedzińcem odpustowym i krużgankami z Drogą Krzyżową.Odwiedzając Wschowę trudno się nie zachwycić barokowym wnętrzem franciszkańskiego kościoła św. Józefa. Jednym

Kościół św. Idziego góruje nad Inowłodzem. Legenda głosi, że świątynia została ufundowana przez Władysława Hermana w podzięce za narodziny syna, Bolesława, z małżeństwa z Judytą z Przemyślidów. Książę miał wysłać poselstwo do opactwa św. Idziego w dzisiejszym Saint Gilles, gdzie mnisi mieli się modlić o dar potomstwa. Aktualne badania przesuwają powstanie świątyni do czasów panowania samego Bolesława Krzywoustego. Kościół św. Idziego góruje nad Inowłodzem. Legenda głosi, że świątynia została ufundowana przez Władysława Hermana w podzięce za narodziny syna, Bolesława, z małżeństwa z Judytą z Przemyślidów. Książę miał wysłać poselstwo do opactwa św. Idziego w dzisiejszym Saint Gilles, gdzie mnisi mieli się modlić o dar potomstwa. Aktualne badania przesuwają powstanie świątyni do czasów panowania samego Bolesława Krzywoustego.Obecna forma kościoła św. Idziego w Inowłodzu jest wynikiem rekonstrukcji z lat 30. XX w. Kościół jeszcze przed I wojną światową był w stanie ruiny, a zniszczenia dopełniły działania wojenne. W wyniku prac pod kierunkiem Wilhelma Henneberga podwyższono mury obwodowe, dodając fryz arkadowy – na podstawie odnalezionych fragmentów. Dodatkowo podwyższono wieżę.Synagoga w Inowłodzu powstała na pocz. XIX w. Aktualnie mieści się w niej sklep spożywczy. We wnętrzu między oknami zachowały się jedyne w Polsce dwie tablice (w języku rosyjskim i hebrajskim) z inskrypcjami z modlitwą za panującego władcę – Mikołaja II.W Inowłodzu w czasach panowania Kazimierza III Wielkiego wzniesiono zamek na planie prostokąta. Składał się on z dwóch skrzydeł północnego i zachodniego oraz oktagonalnej wieży w północno wschodnim narożniku i kwadratowej w południowym boku. Obecnie zamek jest trwałą ruiną, choć pojawiają się plany jego odbudowy.Niedaleko Pilicy

Dziś w ramach galerii #zwiedzajzskpt zabieramy Państwa do miasta, gdzie chrząszcz brzmi w trzcinie: do Szczebrzeszyna Wiele osób zatrzymuje się tu tylko po to, żeby zrobić sobie fotkę ze słynnym pomnikiem chrząszcza na rynku, po czym ucieka dalej. A szkoda, bo Szczebrzeszyn ma naprawdę wiele do zaoferowania.Zresztą wspomniany pomnik na szczebrzeszyńskim rynku nie jest jedynym upamiętnieniem chrząszcza Brzechwy. Mniej znany, a pierwszy i prawidłowo usytuowany w trzcinie, wykonany z pnia lipowego, stoi około 500 metrów od rynku, u podnóża Góry Zamkowej.Po drugiej stronie ulicy i rzeki Wieprz znajduje się XIX-wieczny młyn wybudowany z inicjatywy hrabiego Maurycego Zamoyskiego. W okresie międzywojennym był największym młynem w województwie lubelskim pod względem przemiału zboża, a nocą dostarczał energię elektryczną do oświetlania szczebrzeszyńskich ulic.Najstarszym zabytkiem Szczebrzeszyna jest dawna cerkiew unicka. Budynek pochodzi z 1560 roku, a został wybudowany na fundamentach wcześniejszej romańskiej świątyni. Po ustanowieniu unii brzeskiej (1596) cerkiew przejęli unici. Obecnie jest filią parafii prawosławnej św. Jerzego w Biłgoraju.We wnętrzu od 2010 roku można podziwiać fragmenty malowideł z XVI i XVII wieku, które przez wiele lat znajdowały się pod grubą warstwą tynku.Miasto zamieszkiwała też spora społeczność żydowska. Przed wojną stanowili połowę 8-tysięcznego Szczebrzeszyna. Pamiątką po nich jest odbudowana w latach 50-tych XVII-wieczna synagoga.Kolejną pozostałością po szczebrzeszyńskich Żydach jest cmentarz. Najstarsza zachowana macewa pochodzi z 1545 roku.W Szczebrzeszynie warto też zwiedzić przyklasztorny kościół św. Katarzyny z XVII wieku. Obok niego, w widocznych na zdjęciu, jasnoróżowych budynkach poklasztornych mieści się dzisiaj szpital.Nie wyjechalibyśmy ze Szczebrzeszyna z czystym sumieniem bez pokazania kościoła farnego. Kościół pw. Św. Mikołaja z

Bystrzyca (niem. Habelschwerdt) jest malowniczo położona w zakolu Nysy Kłodzkiej. Niestety, to położenie naraziło miasto na wiele powodzi, w tym te z lat 1997 i 2001, które dość mocno nadwyrężyły zabytkową tkankę miasta. Niemniej zachowało ono swój historyczny układ urbanistyczny.Bystrzycki rynek zdobi ratusz, zbudowany w latach 1851-52. Nosi on cechy architektoniczne neorenesansu, wzorowany jest na budynkach włoskich.Bardzo charakterystyczna cechą miast i miasteczek Ziemi Kłodzkiej są kolumny maryjne; ich obecność świadczy o historycznej przynależności tych ziem do Królestwa Czech, nie Dolnego Śląska.Jak wiele średniowiecznych miast lokowanych na prawie niemieckim, Bystrzyca posiada również Mały Rynek. Jego ozdobą jest świeżo odnowiony pręgierz. Możemy do niego przypiąć dzieci, jeśli nas denerwują pytaniami o Mc Donalda. Przy Małym Rynku mieści się jedyne w Polsce Muzeum Filumenistyczne, czyli poświęcone rzeczom związanym z ogniem oraz zapałkami.Główną świątynią miasta jest kościół św. Michała Archanioła. Jego wyjątkowość polega na tym, że jest on usytuowany nie przy rynku, a w najwyższym punkcie miasta. Posiada również dwa wejścia, ma bowiem układ dwunawowy.Aby Bystrzyca nie zsunęła się ze skarpy, na której stoi, w XIV wieku wybudowano solidne mury obronne. Ich częścią był również zespół bram; obecnie możemy podziwiać Bramę Wodną oraz baszty: Kłodzka i Rycerską. Wakacje już za nami, zatem wracamy do wojaży po Polsce. Dziś chcielibyśmy zaprosić do często pomijanej (a niesłusznie!) podczas górskich wycieczek Bystrzycy Kłodzkiej. Miasteczko leży w biegu górnej Nysy Kłodzkiej i mimo tego, że jest zaniedbane, pozostaje bardzo atrakcyjne dla turysty.

Dziś w ramach wirtualnych podróży z SKPT zabieramy Państwa do Stambułu. Dawny Kościół Hagia Sofia powstał za czasów Justyniana I Wielkiego. Jest to jeden z budynków, bez którego historia sztuki potoczyłaby się inaczej. Chociaż dziś wnętrza są ogołocone z wyposażenia, można podziwiać niczym niezmąconą architekturę. W wnętrzu świątyni spotkamy kamienie z całego znanego ówcześnie świata: białe marmury z wysp na Morzu Marmara, porfir z Egiptu, zielony porfir z Peloponezu, ciemno-zielony marmur z Tesalii, żółty marmur z Tunezji, czerwony marmur z Azji Mniejszej, czarny marmur z Francji i biały marmur z fioletowymi plamami z Anatolii. — w: StambułKopuła dawnego kościoła Hagia Sofia została zbudowana na planie elipsy o średnicy 31,2 m x 32,8 m i wnosi się na wysokość 55,6 m ponad posadzkę. Do czasu wybudowania bazyliki św. Piotra na Watykanie była to najwyższa kopuła na świecie. — w: StambułNa tyłach Błękitnego Meczetu można zwiedzić Muzeum Mozaiki. Powstało ono w miejscu wykopalisk archeologicznych na terenie dawnego pałacu cesarskiego. Można w tym miejscu znaleźć chwilę wytchnienia od pędzącego Stambułu. Oczy cieszy ok. 180 m2 zachowanych mozaik pałacowych, na które pierwotnie składało się ok. 80 mln kamyczków. — w: StambułZatopiony Pałac to nic innego jak dawna cysterna na słodką wodę, która była dostarczana ze źródeł leżących 19 km za miastem. — w: StambułAkwedukt Walensa został wybudowany 373 r. Obecnie pod jego zachowaną częścią biegnie ruchliwa arteria. Roztaczająca się panorama pomiędzy łukami tworzy niesamowite miejsce gdzie antyczne miasto spotyka się z nowoczesną metropolią. — w: StambułWyjątkowość Stambułu wynika z faktu, że jest to miasto leżące dosłownie pomiędzy Europą i Azją, spinając te dwa kontynenty. To

W tym tygodniu w ramach wakacyjnego cyklu #zwiedzajzskptordie zabieramy Was do słonecznej Hiszpanii, a konkretnie do Andaluzji. Kordoba, trzecie po Sewilli i Grenadzie najważniejsze miasto regionu, swój okres świetności przeżywała w okresie arabskim. Była prawdziwą mieszanką kultur, a pochodził stamtąd między innymi żydowski podróżnik Ibrahim ibn Jakub, twórca jednej z najcenniejszych relacji o państwie Mieszka. Powodem, dla którego odwiedzający licznie ściągają do Kordoby, jest słynny Meczet-Katedra. Wielki Meczet był niegdyś najważniejszą świątynią muzułmańską w tej części Europy i służył w tym celu aż do rekonkwisty miasta w 1236 przez Ferdynanda III. Meczet ma imponujące wymiary 175 m długości na 130 m szerokości, a w jego wnętrzu ciągnie się wydający się nie kończyć las wysokich na 11,5 metra kolumn wykonanych z marmuru, jaspisu i porfiru. Z ponad tysiąca kolumn do dziś zachowało się 856. — w: KordobaZamieniony w 1599 roku w dzwonnicę minaret ma wysokość 60 metrów. Na jego szczycie ustawiono figurę archanioła Rafała, patrona Kordoby. — w: KordobaW XVI wieku biskup Alonso Manrique postanowił wyburzyć część kolumn i wybudować we wnętrzu dawnego meczetu katedrę. Pomysł zyskał wielu zwolenników, choć część społeczeństwa już wtedy ubolewała nad stratą, w tym ówczesny król Karol V, który powiedział: ,,Zniszczyliście coś, czego nie ma na całym świecie, a w to miejsce zbudowaliście coś, co można oglądać wszędzie”. — w: KordobaXIII-wieczny kościół św. Franciszka to jeden z dwunastu tzw. kościołów ferdynandzkich (iglesias fernandinas). Zostały wybudowane w Kordobie z inicjatywy Ferdynanda III Świętego po rekonkwiście miasta. Pełniły one podwójną funkcję: poza religijną były też ośrodkami władzy administracyjnej, stąd też porozrzucane są w regularnych odstępach od siebie

Ogłoszono niedawno, że Cypr bez konieczności pokazywania wyniku testu na koronawirus zaczyna przyjmować turystów z Polski. My w ramach wakacyjnego zwiedzania obcych krajów zapraszamy dziś właśnie na Cypr, a konkretnie do jego północnej części, od 1974 roku w rękach tureckich, gdzie ukonstytuowała się i trwa do dziś Turecka Republika Północnego Cypru. Jej stolicą jest turecka część Nikozji, ale zaryzykujemy stwierdzenie, że dalece atrakcyjniejszym od niej miejscem jest leżąca na wschodnim wybrzeżu wyspy Famagusta. W mieście, liczącym sobie 41 tysięcy mieszkańców, aż roi się od zabytków, najczęściej pochodzących ze średniowiecza. Oto meczet Lala Mustafa, wcześniej katedra św. Mikołaja postawiona przez królów Cypru z francuskiej dynastii Lusignanów i budowana przez cały XIV w. — w: FamagustaWnętrze meczetu/katedry pokazuje jak wielkie to było przedsięwzięcie. Nic dziwnego, skoro Cypr po upadku Królestwa Jerozolimy gościł większość zbiegłych z Ziemi Świętej krzyżowców. — w: FamagustaObecnie większość kościołów została przearanżowana na meczety, a niektóre, jak widoczny kościół św. św. Piotra i Pawła z XIV w. są teraz ruiną. — w: FamagustaW wieku XV Cypr przeszedł w posiadanie Wenecji. Wenecjanie zbudowali tutaj twierdzę, która zainspirowała Szekspira do napisania "Otella". Obecnie twierdza jest pusta, dlatego polecamy rozwagę przy wydawaniu równowartości piwa na bilet wstępu. — w: FamagustaO weneckości tego miejsca może przypomnieć zawieszony nad wejściem Lew Św. Marka — w: FamagustaJak wspominaliśmy, na Cypr uciekli wszyscy krzyżowcy i wszystkie zakony miały tu swoje ekspozytury. Te dwa urocze niewielkie kościółki należały do templariuszy i joannitów. — w: FamagustaPo inwazji osmańskiej w roku 1571 chrześcijanie cypryjscy zeszli do podziemi. W przenośni ale i dosłownie - na fotografii widzimy jeden z takich "podziemnych" kościołów z

Nastały wakacje, więc SKPT zaprasza Was do - wirtualnego - zwiedzania świata. Na pierwszy ogień wielokulturowe, leżące na Ukrainie Czerniowce. Wycieczkę po Czerniowcach zacznijmy od najsłynniejszego z zabytków – powstałego w II połowie XIX wieku eklektycznego gmachu rezydencji prawosławnych metropolitów Bukowiny i Dalmacji. Tutaj przedstawiamy fragment północno-wschodniego skrzydła. Obecnie w budynku siedzibę ma miejscowy uniwersytet, a samą budowlę wpisano na listę UNESCO. — w: CzerniowceNa kolejnym zdjęciu fragment korpusu głównego. Budynek powstał w okresie gdy Czerniowce, będące wcześniej mało znaczącym miasteczkiem gdzieś na granicach imperium Habsburgów, awansowały do rangi stolicy jednego z krajów koronnych: Księstwa Bukowiny. — w: CzerniowceJak każde porządne Cesarsko-Królewskie miasto, Czerniowce dorobiły się w tym czasie imponującego dworca kolejowego. — w: CzerniowcePoszczególne narodowości zamieszkujące Czerniowce kultywowały swoją odrębność między innymi przez budowę domów narodowych – instytucji mających na celu rozwój kultury danej nacji. Na zdjęciu Dom Niemiecki. — w: CzerniowcePo drugiej stronie jednej z głównych ulic Czerniowców znajduje się natomiast Dom Polski. — w: CzerniowceW czasach międzywojennych Czerniowce należały do tzw. Wielkiej Rumunii, stanowiąc obok Bukaresztu największy ośrodek kulturalny kraju. Wyrazem aspiracji Rumunów był nowy, modernistyczny budynek Domu Rumuńskiego. Obok znajduje się natomiast Dom Żydowski. — w: CzerniowceLudność żydowska stanowiła w okresie międzywojennym najliczniejszą grupę etniczną w Czerniowcach – w 1930 roku ok. 37% obywateli. Czasy drugiej wojny światowej i późniejsze zredukowały tę społeczność do kilkuset osób. Na zdjęciu jedna z dawnych synagog mieszcząca obecnie kino. — w: CzerniowceOstatnimi dwiema społecznościami Czerniowców, o których wspomnimy, są Ormianie – na zdjęciu miejscowy kościół ormiańskokatolicki mieszczący obecnie salę koncertową. Niedaleko zaś mieści się ostatni z domów narodowych – Dom Ukraiński. I wzmianką o najliczniej

Podróżnym, jadącym drogą krajową nr 79 wzdłuż Wisły od strony Krakowa w kierunku Sandomierza ukazuje się z daleka taki widok. Owa dziwaczna sygnaturka oznacza, że dojeżdżamy do Koprzywnicy. Podróżnym, jadącym drogą krajową nr 79 wzdłuż Wisły od strony Krakowa w kierunku Sandomierza ukazuje się z daleka taki widok. Owa dziwaczna sygnaturka oznacza, że dojeżdżamy do Koprzywnicy.I niech ta ładnie odnowiona, barokowa fasada nas nie zwiedzie: kościół św. Floriana w Koprzywnicy - dziś po prostu parafialny - ma dużo więcej do zaoferowania turystom. — w: KoprzywnicaJuż rzut oka na korpus nawowy wskazuje, że to budowla o co najmniej 2 epoki architektoniczne starsza. Istotnie: jest to pozostałość po istniejącym w Koprzywnicy do 1819 r. opactwie cysterskim. — w: KoprzywnicaPatrząc na koprzywnicki kościół od strony lewej nawy widać pozostałości klasztoru: jedyne zachowane po zniszczeniach I Wojny Światowej i późniejszych rozbiórkach skrzydło wschodnie wraz z zarysem krużganków. — w: KoprzywnicaWystarczy spojrzeć na północny portal kościoła, prowadzący dawniej do jednego ze skrzydeł klasztornych, aby upewnić się, że to budowla romańska. Istotnie, klasztor w Koprzywnicy to dawne ósme wg kolejności założenia w Polsce opactwo cystersów i położone najdalej na wschód. — w: KoprzywnicaCystersów do Koprzywnicy sprowadził z francuskiego Morimond w 1183 r. Mikołaj Bogoria ze Skotnik, położonych zresztą parę kilometrów dalej. Jak to bywa w romańskich kościołach, murów - szczególnie od strony północnej i zachodniej - bronią przed złymi mocami takie oto sympatyczne lwy i inne postaci. — w: KoprzywnicaW środku trójnawowej bazyliki widać, że późniejsze przebudowy i zmiany wystroju nie zatarły romańskiego charakteru kościoła w Koprzywnicy. Główny ołtarz przedstawia m.in. obraz nadwornego malarza Wazów, Bartłomieja Strobla,

Świdnica jest ponad pięćdziesięciotysięcznym miastem powiatowym na Dolnym Śląsku, nad Bystrzycą. Wchodzi w skład aglomeracji wałbrzyskiej. Na terenie miasta i okolicy odnaleziono ślady osadnictwa ludów kultury łużyckiej. Obszar Świdnicy znalazł się w obrębie państwa Polan jeszcze za panowania Mieszka I, który włączył Śląsk do swojego władztwa. Przez kolejne wieki swego istnienia, Świdnica, wraz z całym regionem, stanowiła mozaikę wpływów polskich, czeskich i niemieckich. Najstarsza zachowana wzmianka o Świdnicy jako osadzie miejskiej pochodzi już z 1267 roku. Zachowała się również pieczęć miejska z roku 1280, przedstawiająca kroczącego grywa, jednakże nie zachował się akt lokacyjny. Po wygaśnięciu miejscowej linii Piastów miasto przeszło w ręce władców czeskich. W dobie wojen husyckich Świdnica opierała się czeskim rajzom i wraz z Wrocławiem tworzyła koalicję antyhusycką. W roku 1526 na tronie czeskim zasiadł Ferdynand I, co rozpoczęło epokę władzy Habsburgów nad Śląskiem. Widoczny na zdjęciu herb obowiązywał od lokacji miasta do 1452 roku oraz, ze zmienionymi barwami, w latach 1966-1999. — w: ŚwidnicaNajbardziej charakterystycznym zabytkiem Świdnicy jest katedra św. Stanisława i św. Wacława, która jest wyjątkowym dziełem architektonicznym. Jej wieża mierzy ponad 101 metrów wysokości i jest najwyższa na całym Śląsku. Świątynię wzniesiono, najprawdopodobniej na miejscu starszego, drewnianego kościoła, w latach 1330-1390. W latach 1400-1410 kościół powiększono, a w XVI wieku przebudowana po pożarze. W latach 1561–1629 świdnicka fara służyła ewangelikom, a w roku 1662 została przekazana jezuitom, którzy dokonali jej barokizacji. — w: ŚwidnicaPo kasacie zakonu świdnicką farę zamieniono w magazyn zboża i odrestaurowano dopiero pod koniec XIX wieku, przy okazji, w duchu epoki, usuwając część historycznych nawarstwień. Szczęśliwie kościół

Liczący dziś 70 000 mieszkańców Piotrków Trybunalski jest ośrodkiem o znaczeniu regionalnym. Przez wiele wieków był jednak jednym z najważniejszych miast Królestwa Polskiego, Rzeczypospolitej, a nawet Kongresówki. Dzięki temu dziś miasto stanowi jeden z najbogatszych zespołów zabytkowych centralnej Polski. Zapraszamy do zwiedzania! Piotrków Trybunalski lokowano około 1300 roku. Stare Miasto zachowało średniowieczny układ urbanistyczny z malowniczymi, wąskimi ulicami. — w: Piotrków TrybunalskiMatką piotrkowskich kościołów jest fara, dziś bazylika, św. Jakuba Apostoła. Świątynię wybudowano na początku XV wieku, widoczne sklepienia pochodzą z II poł. XVI wieku, a we wnętrzu znajdują się dzieła sztuki reprezentujące wszystkie kolejne epoki. Uwagę zwraca szczególnie późnogotycki obraz Zaśnięcia Matki Bożej w ołtarzu głównym i rokokowe ołtarze boczne. W kościele zbierały się synody polskiego Kościoła, a deputaci do trybunału brali udział w nabożeństwach przed posiedzeniami. — w: Piotrków TrybunalskiNajwspanialszym wnętrzem sakralnym Piotrkowa Trybunalskiego wyróżnia się jezuicki kościół św. Franciszka Ksawerego. Mimo kasat i licznych zmian gospodarzy, zachowały się cenne, iluzjonistyczne polichromie i złocone ołtarze. W ołtarzu głównym umieszczono obraz Matki Bożej Trybunalskiej, uznawanej przez katolików za patronkę parlamentarzystów. — w: Piotrków TrybunalskiKolejny z piotrkowskich kościołów, św. Jacka i św. Doroty należał, jak można się domyślić po tytule, do zakonu dominikanów. Pierwotnie gotycki, wielokrotnie przebudowywany, z interesującymi nawarstwieniami z kolejnych epok. Warto zwrócić uwagę na ozdobione sztukateriami sklepienia i rokokowe ołtarze. — w: Piotrków TrybunalskiBernardyński kościół Podwyższenia Krzyża Świętego w Piotrkowie Trybunalskim powstał dopiero w XVII w., choć sprawia wrażenie starszego. Jego najcenniejszym skarbem jest uważany za cudowny obraz Matki Bożej Piotrkowskiej. — w: Piotrków TrybunalskiNa cmentarzu przy kościele Bernardynów pochowany został, zmarły w 1827 roku, Jan Karol Samuel

Nowa Słupia jest miastem leżącym u podnóża Łysogór. Prawa miejskie uzyskała za czasów Kazimierza Wielkiego i, jak większość małych miasteczek, utraciła w XIX w. Od 01 stycznia 2019 r. Nowa Słupia powróciła do grona miast. — w: Nowa Słupia Nowa Słupia jest miastem leżącym u podnóża Łysogór. Prawa miejskie uzyskała za czasów Kazimierza Wielkiego i, jak większość małych miasteczek, utraciła w XIX w. Od 01 stycznia 2019 r. Nowa Słupia powróciła do grona miast. — w: Nowa SłupiaObecny, barokowy kościół św. Wawrzyńca został wybudowany po potopie szwedzkim. Ponieważ w XX w. stał się zbyt mały dla lokalnej społeczności, został powiększony o nawy boczne. — w: Nowa SłupiaNa fasadzie kościoła możemy zobaczyć rzeźbę św. Wawrzyńca. Jest on co do zasady przedstawiany z rusztem, na którym według tradycji miał ponieść męczeńską śmierć w Rzymie 10 sierpnia 258 r. — w: Nowa SłupiaPrzed kościołem można podziwiać przepiękną barokową kutą kratę. Pierwotnie znajdowała się ona w klasztorze benedyktynów na Łysej Górze, a do Nowej Słupi została przeniesiona po jego kasacie w XIX w. — w: Nowa SłupiaNa przełomie er tereny Nowej Słupi, jak i całych Gór Świętokrzyskich były centrum metalurgicznym barbarzyńskiej Europy. W mieście działa Muzeum Starożytnego Hutnictwa Świętokrzyskiego im. Mieczysława Radwana, gdzie można zobaczyć in situ pole z żużlami po dawnych dymarkach. — w: Nowa SłupiaPomnik Pielgrzyma znajduje się na początku Drogi Królewskiej, która prowadzi na Łysą Górę. Według legendy ma przedstawiać rycerza, który za swoją butę i pychę został zaklęty w kamień i na kolanach wchodzi w pokutnej pielgrzymce na szczyt. — w: Nowa Słupia

You don't have permission to register